Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Candy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Candy. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 1 lutego 2011

Słodkie cudowności! czyli CANDY

UHK, Zussska, Pasiakowa, Efinka, Kamilcia... zacne grono!
Już chyba wszyscy wiedzą co te wyjątkowo zdolne kobiety wymyśliły...
Aż mnie zatkało z wrażenia!
Takie cukieraski! wspaniałości! no jak się nie zgłosić?

U UHK:
U Pasiakowej:

U Efinki:
No szaleństwo, czyste szaleństwo!
Dawno z papieru nic nie zrobiłam... może jak wygram?
Echhh.... a jak nie wygram to MUSZĘ kupić te cudowności!
Nie wiem czy z wrażenia niepokiełbasiłam czegoś...;)

CANDY trwa do 9 lutego do godziny 23:59.
Powodzenia!

sobota, 13 listopada 2010

...Reaktywacja?...

...nie wiem, czy się uda, ale chyba muszę spróbować.
Kiepsko u mnie z dyscypliną, przerwa była dłuuuuga. Wciągnął mnie wir pracy, a jak już miałam chwilę czasu... to wolałam nic nie robić, no niechciej taki. Leżałam i słuchałam muzyki, czytałam, spacerowałam... nie zaglądałam na Wasze blogi, chyba potrzebowałam się wyciszyć, taki restart. Jak się jakiś pomysł nieśmiało w mojej głowie pojawił, to go zapisywałam, tak na wszelki wypadek :)
Dziś się zorientowałam, że wczoraj mój blog miał 3 urodziny i pomyślałam, że czas najwyższy się ruszyć.

Pewnie nikt już tu do mnie nie zagląda...

Ehhh.... no to pomaleńku, tak na rozruch...

3 nowe brocho-kwiaty:

I jeszcze jeden kwiat, tym razem na kartce:

Hmm... to tyle na dziś...
Buziaki dla wszystkich zaglądających :*

Ps. Naszła mnie myśl, może się wygłupię, ale co tam:

Coś w rodzaju rozdawnictwa, żeby uczcić 3 urodziny bloga:
zrobię 3 brocho-kwiaty dla 3 osób (kolory do wyboru) - ktoś chętny? Proszę się wpisywać. Jeśli będzie więcej niż 3 osoby zrobię losowanie :)

sobota, 29 sierpnia 2009

Jestem sobie mały miś, gruby miś.../ Nice little, chubby bear

Niedawno dostałam ścinki tkanin obiciowych i od razu wiedziałam, że spróbuję z nich uszyć misia.
Troszkę to trwało, bo jak zwykle szyłam go na raty, ale jest :)
Nie do końca chyba udany, ale tak to jest jak się szyje bez wykroju...
Miś ma troszkę za mały łepek, a przyduży brzuszek :)
Słodkie miał życie, pojadł miodku, brzuszek urósł hehe

A że i mi się słodkie życie marzy to spróbuję swojego szczęści w Candy:
- u Eight: z okazji stworzenia przez nią sklepiku (mmmm, ta gazetowa wstążeczka, ten papier, i kocurowe zakładki.....) -
- u Enczy: z okazji powstania blogu - do 6 września

środa, 8 lipca 2009

Candy i chrapka na zakupy :)

Heh... żyję i mam się jako tako.
Tylko nowości nie mam do pokazania, bo jak nawet coś zrobię to nie mam kiedy zrobić zdjęć, ciągle myślę "może jutro". Jak mam choćby chwilkę to zaglądam na Wasze blogi, inspiruję się i zapisuję pomysły.
I znalazłam coś, co mnie zainteresowało:
SueH z okazji 2 lat istnienia bloga organizuje Candy, przyszykowała dla chętnych takie smakołyki:
Chcąc się ustawić się w kolejkę nie wystarczy się wpisać, trzeba jeszcze na liście 99 rzeczy zaznaczyć te, które zrobiliśmy. Oto moje (na zielono):
1. Started your own blog
2. Slept under the stars
3. Played in a band
4. Visited Hawaii
5. Watched a meteor shower
6. Given more than you can afford to charity
7. Been to Disneyland/world/Disneyland Paris
8. Climbed a mountain
9. Held a praying mantis
10. Sang a solo
11. Bungee jumped
12. Visited Paris
13. Watched a lightning storm at sea
14. Taught yourself an art from scratch
15. Adopted a child
16. Had food poisoning
17. Walked to the top of the Statue of Liberty
18. Grown your own vegetables
19. Seen the Mona Lisa in France
20. Slept on an overnight train
21. Had a pillow fight
22. Hitch hiked
23. Taken a sick day when you’re not ill
24. Made a Snow Angle
25. Held a lamb
26. Gone skinny dipping
27. Run a Marathon
28. Ridden in a gondola in Venice
29. Seen a total eclipse
30. Watched a sunrise or sunset
31. Stood in the rim of the Grand Canyon
32. Been on a cruise
33. Seen Niagara Falls in person
34. Visited the birthplace of your ancestors
35. Seen an erupting volcano in person
36. Taught yourself a new language
37. Had enough money to be truly satisfied
38. Seen the Leaning Tower of Pisa in person
39. Gone rock climbing
40. Seen Michelangelo’s David
41. Sung karaoke
42. Seen Old Faithful geyser erupt
43. Bought a stranger a meal at a restaurant
44. Visited Africa
45. Walked on a beach by moonlight
46. Been transported in an ambulance
47. Had your portrait painted
48. Gone deep sea fishing
49. Seen the Sistine Chapel in person
50. Been to the top of the Eiffel Tower in Paris
51. Gone scuba diving or snorkelling
52. Kissed in the rain
53. Played in the mud
54. Gone to a drive-in theatre
55. Been in a movie
56. Visited the Great Wall of China
57. Started a business
58. Taken a martial arts class
59. Visited Russia
60. Served at a soup kitchen
61. Sold Cookies for charity
62. Gone whale watching
63. Been given flowers for no reason
64. Donated blood, platelets or plasma
65. Gone sky diving
66. Visited a Nazi Concentration Camp
67. Bounced a check
68. Flown in a helicopter
69. Saved a favourite childhood toy
70. Visited Buckinham Palace
71. Eaten Caviar
72. Pieced a quilt or blanket
73. Stood in Times Square
74. Toured the Everglades
75. Been fired from a job
76. Seen the Changing of the Guards in London
77. Broken a bone
78. Been on a speeding motorcycle
79. Been to the top of the Empier State Building
80. Published a book
81. Visited the Vatican
82. Bought a brand new car
83. Walked in Jerusalem
84. Had your picture in the newspaper
85. Read the entire Bible
86. Visited the White House
87. Killed and prepared an animal for eating
88. Had chickenpox
89. Saved someone’s life
90. Sat on a jury
91. Met someone famous
92. Joined a book club
93. Lost a loved one
94. Had a baby
95. Seen the Alamo in person
96. Swam in the Great Salt Lake
97. Been involved in a law suit
98. Owned a cell phone
99. Been stung by a bee

To tyle. Niewiele, raptem 31 z 99, ale nad resztą popracuję :)

A teraz zakupowa lista marzeń.
Zobaczcie jakie cuda można kupić na ETSY:
Guziki u TessaAnn
Taśma maskująca, stemple, i inne cudeńka u nothingelegant:

Portfeliki i torebki u cottonpur
Breloczki u leatherprince:
Ceramika u JDWolfePottery:
Piękne ciuszki u Lirola
Mogłabym tak długo.... pomarzyć dobra rzecz :)

czwartek, 25 czerwca 2009

Kropkowa ramka i osiołek w kratkę / Dots on the frame and checkered donkey

Nie wiem ile już razy narzekałam na brak czasu.... ale coś tam czasem próbuję robić :)
Całkiem niedawno powstała ramka na pierwsze zdjęcie małego chłopca. Nie miałam na nią do ostatniej chwili pomysłu, aż tu nagle dostałam od przemiłej sąsiadki (dziękuję jeszcze raz Renatko) filcowe kropeczki, aksamitki i inne cuda. Zobaczyłam kropeczki i zaświeciła się żaróweczka :)
Ramka robiona w ostatniej chwili, dlatego zdjęcie tylko jedno, w dodatku zrobione komórką :(
A w moim miasteczku mamy fajnego zwierza - kraciasty osiołek, na którym zdjęcie mają już chyba wszystkie dzieci plus mój brat (oj tam, ma raptem 26 lat), ale zabronił mi pokazać zdjęcie :P
I jeszcze coś:
Tym razem Marysia na swoim blogu kusi nas takimi smakołykami:
dodatkowo zaprasza do sklepiku na Etsy: TU
Uda się wygrać cudeńka ze zdjęcia, czy się nie uda, pomarzyć dobra rzecz :)

I jeszcze się pochwalę: Czarownica wyróżniła mnie nagrodą
Powinnam ją przekazać 5 osobom... ale nie potrafię :(
Uwielbiam wszystkie blogi na które zaglądam!

Heh... o wszystkim i o niczym, ot tak, daję znać, że żyję :)

niedziela, 7 czerwca 2009

Kwiatowo i wielowątkowo / Flowers .... and some more

Jak to ostatnio bywało, notka będzie wielowątkowa... /
As the last posts, this one is about a few things...

Po pierwsze: nie ma się co rozpisywać, powiem krótko: mam do pokazania nowe broszki-kwiaty / First of all: new flower brooches
Po drugie: u Oli Smith CANDY smakowite /
Second: Ola Smith is serving us a lovely CANDY:
Po trzecie: CANDY u Anne Kristine
One more: Anne Kristines' Blog Candy:
Po czwarte: chyba nikt nie myślał, że obędzie się bez filmiku? hehe /
And one more thing: I've got a video for you once again :)



Po piąte: obawiam się, że jeszcze coś mi się może dziś przypomnieć :) /
And the last thing... I might be back today....

środa, 3 czerwca 2009

Polarowe paskudy / polar fleece uglies

Po dniu wypełnionym po brzegi obowiązkami siadam wreszcie spokojnie, przykrywam się kocykiem, w nagrodę włączam kolejny odcinek jakiegoś serialu... i dłubię :)
Ostatnio powstały takie polarowe brzydale: Roman i Ramona
Z innej beczki:
Uwaga, uwaga!
Filka zaprasza do nowego sklepu i zaprasza na Candy!
sklep

I jeszcze coś...
znowu mam fajny filmik, same zobaczcie:

Noteboek from Evelien Lohbeck on Vimeo.

niedziela, 31 maja 2009

Perełkowy naszyjnik / Pearls and beads on the string

Mówiłam, że kusi mnie zrobić nowy naszyjnik?
No to zrobiłam! Natchnęły mnie Anet i Flora.
Na pięciu lnianych sznureczkach perłowe i przezroczyste koraliki + supełki. Nie miałam zapięcia, więc coś tam sama naplątałam - może ładne to nie jest, ale zdaje egzamin :)

A jak macie ochotę na prawdziwe skarby to zajrzyjcie na bloga MonaLisy, która z okazji 100 posta zaprasza na Candy!(na tym zdjęciu jest tylko część cudów przygotowanych przez MonaLisę!)

I jeszcze coś... obejrzyjcie ten filmik, ja jestem pod ogromnym wrażeniem: