Pokazywanie postów oznaczonych etykietą biżuteria. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą biżuteria. Pokaż wszystkie posty

sobota, 16 sierpnia 2014

Sznurki, supełki...

Niekiedy wystarczy sznureczek i koralik, lub 3 sznureczki i przywieszka:

Albo sznureczek i piórko:

Można połączyć kilka...

lub dodać jeszcze jedną...

Tak niewiele, a cieszy :)

wtorek, 12 sierpnia 2014

Śliwka w czekoladzie, niebo i zachód słońca...

Ostatnio kolorem który przeważał w moich notkach był zdecydowanie granatowy.

Dziś dla odmiany śliwka w czekoladzie, niebo i zachód słońca, czyli fiolet, brąz, błękit i bonusowa fota :)

Śliwka, czyli bransoletka w fioletach:
rzemienie od kremowego po ciemny fiolet, ozdobna przekładka, 'dyndaj' z 4 różnej wielkości i koloru perełek

 

Czekolada, czyli bransoletka w odcieniach brązu: różne rzemienie, sznurek i 'dyndaj' z koralików plus przywieszka kotek:



Niebo, bo mamy nadal lato, morze, jeziora... więc odrobinka niebieskiego, turkusu, mięty: rzemienie, sznurki i ozdoba z koralików i kotwicy. 


A dla tych, którzy dobrnęli do końca obiecany bonus w postaci wieczornego nieba w Węgorzewskim porcie:

U mnie już jakby chłodniej... A u Was?

sobota, 2 sierpnia 2014

Trzy węże...

Takie trzy nowe, wężowe bransoletki zrobiłam: niebieską czarną i zieloną.
Wystarczył wężowy rzemień, końcówki, kółeczka, łańcuszek, karabińczyki, koraliki i ozdobne przywieszki.






Są leciutkie, wygodne w noszeniu.
Fajnie komponują się z innymi rzemykowymi i koralikowymi bransoletkami.

wtorek, 29 lipca 2014

Morski? Turkus? Troszkę bieli...?

Właśnie o takich kolorach myślałam, żeby przestać myśleć, jak jest gorąco...
I powstały 3 bransoletki, niby troszkę podobne, jednak każda inna:

Z rybką:



Z kołem sterowym:


I z rozgwiazdą:

wtorek, 11 marca 2014

Fioletowa i turkusowa bransoletka... ponownie makrama

W weekend nie bardzo był czas na dłubanie... tylko troszkę w piątek wieczorem, bo w sobotę najpierw sprzątanie, zakupy, a wieczorem spotkanie w sympatycznym gronie, pojadanie smakołyków (roladki ze schabu z serem pleśniowym i żurawiną... pyszota!). W niedzielę wreszcie troszkę cieplej i słonecznie, więc trzeba było wypić kawę na podwórku, pogawędzić, pospacerować (kto zaglądał na fb ten wie :P). 

Ale do rzeczy! Tytułowe makramowe bransoletki z piątku:




Tylko dwie, bo to lekka zmiana techniki. Spodobało mi się, więc będzie więcej.

czwartek, 13 lutego 2014

Sarenka na śniegu i Gwiazdeczka...

Po poprzedniej notce z czapkami-bliźniaczkami dostałam sporo pytań, czemu czapki, przecież już prawie wiosna... 
Ja tej wiosny jeszcze jakoś nie widzę, niby słonka troszkę więcej, a nadal zimno, a 'bliźniaczki' to czapeczki dla dzieci, raczej takie na okres przedwiośnia niż faktycznie zimy, więc nadal na czasie :)

Ale ok, ok, ja też tęsknię za wiosną... dzisiejsze promienie słońca sprawiły, że miałam ochotę zrobić coś lżejszego, delikatnego... chciałam dobrze, wyszło jak zawsze :/ powstały dwie bransoletki, takie nie do końca wiosenne:

1. Sarenka na śniegu :) - sznurek lniany, rzemyk gładki i pleciony, przezroczyste i perłowo-białe koraliki, elementy miedziane i miedziana sarenka

 

2. Gwiazdeczka - sznurek lniany, różowy i beżowy rzemyk gładki i beżowy rzemyk pleciony, przezroczyste i bladoróżowe koraliki, elementy miedziane i różowa gwiazdka



I parka:
Muszę jeszcze dodać miedziane łańcuszki-przedłużki (chwilowo nie mam i nie mogę nigdzie znaleźć... kto podpowie gdzie ich szukać?)

Hmmm... a nie mówiłam, że jeszcze nie czuję wiosny? 
Chyba póki co u mnie jest raczej tak:
http://media-cache-ak0.pinimg.com/736x/38/03/da/3803dacb26771fc5c8d1b2ea2ec24c31.jpg
Źródło: Pinterest

A Wy? Czujecie już wiosenny przypływ energii?

czwartek, 23 stycznia 2014

Proste jak barszcz... bo mniej znaczy więcej

Nie ma co się rozpisywać, zdjęcia też tylko dwa, bo sprawa prosta:
wstążka, przywieszka, dwa koraliki - i jest bransoletka, taka na co dzień.


Co powiecie?
Ja je bardzo lubię, mam te 3, ale już się rozglądam za ciekawymi wstążkami i przywieszkami - polecicie coś?

poniedziałek, 20 stycznia 2014

Minimalistycznie...

bo tylko woskowany sznurek i maleńkie koraliki...



sobota, 11 stycznia 2014

Turkusowo-miętowe zaległości

Dni krótkie i pochmurne, zdjęcia robione po południu ziarniste i przekłamują kolory...
ale obiecałam pokazać zaległości, więc pokazuję dziś 3 bransoletki, których wcześniej tu nie było.

A że zimą (nawet taką wiosenną) miło jest pomarzyć, powspominać... tematem niech będzie lato, które kojarzy mi się z kolorem białym, miętowym i turkusowym, o tak:
http://www.pinterest.com/pin/56646907782496370/
 Źródło: Pinterest




I zdjęcie zbiorowe:

wtorek, 7 stycznia 2014

Minimalistycznie i na czarno...

Mam kilka zaległości do pokazania...
Przy dzisiejszej pogodzie (jakiejś takiej zasmarkanej i paskudnej) postanowiłam pokazać dwie czarne bransoletki
Pierwsza:
I druga:

Jak widać: dwa razy ten sam szeroki czarny pleciony rzemień, elementy w kolorze srebrnym, inny jest tylko element ozdobny.
Szybko, prosto, bo miałam ochotę na coś niezbyt rzucającego się w oczy.
Ta z drzewkiem już sprzedana. Została mi tylko ta z kuleczkami, więc chyba muszę zmajstrować kilka nowych :)

niedziela, 8 grudnia 2013

Zauroczona, zainspirowana reklamą...

.... zrobiłam moją wersję naszyjnika CHANEL :)

Znacię tę reklamę? Na pewno znacie!
Od jakiegoś czasu ta strona była przypięta na mojej tablicy z inspiracjami.
Naszyjnik przyciągał oko. Ciągle brakowało odpowiednich elementów i... odwagi, w końcu to Chanel...
Aż w końcu... Stary łańcuszek, rozetki z drugiego naszyjnika, owalne elementy z jeszcze innego oraz szare szklane perełki... I mam moje 'szanel' :)
Wiem, że nie jest taki sam, nie jest nawet bardzo podobny, ale i tak jestem zadowolona.
I mam już pomysł na kolejny...