piątek, 10 grudnia 2010

Na przekór zimie... u mnie nadal kwiatowo :)

Obiecywałam sobie, że z brocho-kwiatami już koniec, no bo ileż można!
Miałam ich już nie robić (a przynajmniej nie pokazywać), ale jakoś nie wychodzi.
Zwyczajnie nie umiem odmówić, no i ciągle mam zamówienia na kolejne :)

Broszki to chyba całkiem dobry pomysł na prezent.

Tu kilka najnowszych (niektóre nadal na półkach w Brocante, zapraszam).

Losowanie miało być kropą nad i: 3 ostatnie brochy! Ale gdzie tam, nie da rady...
A no właśnie.... Biatko? proszę o kontakt w sprawie koloru...

6 komentarzy:

malutka pisze...

Śliczności:)

Jagna pisze...

Ja takie piękności mogę oglądać bez końca :)

Lamarta pisze...

Piękne są, nie dziwię się, że nie możesz przestać :)

boniusia pisze...

też tak mówie, że już z brochami koniec... a tym czasem wciaz je robie bo oprzeć się nie mogę...

Czekoczyna pisze...

Są piękne, mam nadzieję że jeszcze wiele powstanie :)

cwasia pisze...

Malutka, Jagna, Lamarta, Boniusia - Dziękuję za przemiłe słowa :*

Czekoczyna - tak jak już napisałam w treści posta: broszki można kupić w Brocante, o tu: http://cwasia.brocante.pl/
Można też pisać bezpośrednio do mnie
cwasia@wp.pl