poniedziałek, 29 marca 2010

Czarna róża... czerwona róża...

Czerń jest elegancka, prawda?
Więc ta róża też jest elegancka, wcale nie smutna... i tej wersji będę się trzymać...
A teraz czerwona, taką bogatą wiśniową czerwienią:

11 komentarzy:

Nessa pisze...

ech te Twoje broszki... :)

Fryne pisze...

mrrrrrrrrrrrrr :)

asica.p pisze...

piękne te Twoje broszki:)
nie masz ochoty na wymianę:P
pozdrawiam
:*

finnabair pisze...

o mmaaatkooooooooooo...piękne sa nieprzyzwoicie!!!!

Peninia pisze...

Twoje broszki cały czas mnie zachwycają...cudo!!!

Flora pisze...

Nie tylko eleganckie, ale i piękne. Widzę, że też cię wzięło na takie kolory...

Kurio pisze...

super broszki ;D oczywiście czarna najlepsza ;) ale ja po prostu kocham ten kolor

CAFFEINA pisze...

elegancka do potęgi :)
obie takie :)
mnie urzekają nieodmiennie te Twoje wytwory w każdej konfiguracji kolorystycznej :)
a te zabrązowione od przypalania brzegi... dodają szlachetności i uroku :)

dagetART pisze...

Wiedzialam, ze mozna sliczne kwiatki wyczarowac, ale Ty przesadzilas. Twoje sa bajeczne.... Co jedna to piekniejsza...

http://daget-art.blogspot.com

Destiny ikt pisze...

Zdrowych i wesołych Świąt, kolorowych jajek, mokrego Dyngusa i wiele uśmiechu w rodzinnym gronie.

Z Wielkanocnymi pozdrowieniami
Ilona

SentiMenti pisze...

wszystkie Twoje kwiatowe broszki są idealne i przepiękne :)))