niedziela, 21 września 2008

Spacerowo ... / We went for a walk ...

Wczoraj po obiadku wybrałam się na spacer z moim zwierzyńcem, znaczy było nas sztuk 3: ja, Ruda i Dexter.
Zbiórka przed spacerem: uzgodnienia, wytyczne, plany... chyba nie bardzo mnie słuchali :)
Tu pozuje Dexter:
Czas na Rudą:
Zajęcia w terenie:
Żeby Was nie zanudzić tu relacja skrócona (widzicie drzwiczki? chyba zwierzyna spiskowała, pewnie myślały czorty, że w tajemniczym ogrodzie będzie coś fajnego)
Oglądaliśmy okoliczności przyrody:
Niektórzy byli po spacerze mocno umordowani:Raport przygotowałam ja :)
Yesterday's walk with my animals: Dexter and Ruda.

7 komentarzy:

rudlis pisze...

Cwasiu piekny masz zwierzyniec - nic tylko zazdrościć :)))
Fotorelacja ze spaceru pierwsza klasa!!!

A okolice masz bajeczne ;)

Dana pisze...

Śliczne zwierzaki, a szczególnie uroczo wygląda Ruda :)

cwasia pisze...

Rudlis - mieszkam w pobliżu ogródków działkowych, niedaleko jest też cmentarz z I wojny, mam cicho i spokojnie i spacery są bardzo przyjemne. Napstrykałam sporo zdjęć, tu tylko kilka, żeby Was nie zmęczyć.
Dzięki za miłe słowa :*

Dana - :) dziękuję

Agnes pisze...

Super zwierzaki, ja w szczególności zerkam na Rudą bo uwielbiam koty.

nicktośka pisze...

zazdroszczę zwierzaków... ja kupię wymarzonego psa (czytaj: setera gordona) dopiero chyba jak przejdę na emeryturę :D

lamarta pisze...

Fantastyczne zwierzaki, uwielbiam jak pies i kot zyja pod jednym dachem i zazdroszczę jednoczesnie. I piękne sówki szyjesz, pozdrawiam:)

agacior89 pisze...

boże, jakie pocieszne i fotogeniczne masz te zwierzaki.. kota Ci megazazdroszczę!