niedziela, 13 lipca 2008

urlop w pigułce / short holidays

W weekend mnie nie było. Zrobiliśmy sobie krótką przerwę: żagle.Byliśmy też na BAJMie - tak śpiewaliśmy, że następnego dnia prawie nie mogliśmy mówić :)
Koncert był rewelacyjny!

PS. Inne zdjęcia wkrótce :)

I was away during the weekend - a short break: sailing.
There was also a concert - we were singing a lot, so next day we barely could speak :)
The concert was amaizing!

PS. More pictures coming soon :)

9 komentarzy:

Flora pisze...

TEN wiatr we włosach............. nie da się go pomylić ani podrobić...
muszę jeszcze poczekać...

anet pisze...

ech, zazdroszczę....... cudnie!

a.batory pisze...

to Ty i żeglować umiesz, do tego wszystkiego??:))

Rydia pisze...

Cudnie ...ach no i zazdraszczam koncertu Bajmu ,ja fanka Bajmu i Beaty od lat i tylko raz udało mi się posłuchać jej śpiewu na żywo ...

pasiakowa pisze...

Mrrrrr... żagle....

A Twoje ostatnie twory są przecudne.. łazikuję i podziwiam tylko :)

cwasia pisze...

flora - narobiłam ochoty na urlop na Mazurach?

anet - nie zazdraszczaj, po prostu pryjeżdżaj, zapraszam do mnie :)

a.batory - zaraz tam umiesz, coś tam się orientuję, patent ma mój R. który najchętniej by na łódce mieszkał

rydia - koncert był niesamowity, postaram się jutro dodać jakieś zdjęcia

cwasia pisze...

pasiakowa - mrrr...mimo że żagle nie są w paski? ;)
Dziękuję kochana :*

pasiakowa pisze...

Czasem się i w paski zdarzają ;)
Dawno nie pływałam.. nie wiem, czy jeszcze potrafię.. ale tęskno :)

cwasia pisze...

Pasiakowa - a urlop masz? zapraszam, coś się zorganizuje :)