piątek, 11 lipca 2008

sowy są wszędzie / owls everywhere...

Szyję sowę za sową i wcale mi się nie nudzi (może dlatego, że staram się, żeby każda była inna?).
Kupiłam 'M jak mieszkanie', i co widzę? Sowy! A konkretnie kubeczki i talerzyki z sowami. Podana była strona, link tu: Fafarafa
wchodzę tam i co widzę? Sowy na talerzykach, filiżankach, kubeczkach....i mnóstwo innych ślicznych rzeczy. Obiecałam mojemu R. że już nie kupię żadnych nowych kubków, więc się ciszę, że sklep jest w Warszawie (tu udaję, że nie wiem, że wirtualnie zakupy też można robić :) ). Ale jak już będę w Warszawie.... różnie może być ;)


I'm making one owl after another, and I still want to make some more (I am not bored, I am trying to make them different, maybe that is the reason?).
I have bought 'M jak mieszkanie' (a magazine about interior design), and guess what I found there? Owls! Mugs with owls. There was a site addressis, here is the link Fafarafa
In this shop you can buy plates, cups and mugs with owls....and a lot of other lovely things. As I promised my R. not to buy any more mugs I'm happy that the shop is in Warsaw (I'm pretending, that I don't know that I could buy on-line :) ). But having a chance to go to Warsaw I will definitely go there... and who knows what will happen ;)

2 komentarze:

truskawka pisze...

swietne ! :) ale link nie dziala...

cwasia pisze...

truskawko - ups...chyba już naprawiłam...