Pokazywanie postów oznaczonych etykietą prezenty. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą prezenty. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 23 listopada 2014

Koty, serduszka i szara czapa / Two cat cosies, some hearts and grey beanie

Dawno mnie tu nie było...
W międzyczasie na Facebooku i Instagramie pokazałam koto-pokrowce na komórki i lniane serduszka, o takie:

Dla Martynki:
Dla Oli:


Była jeszcze taka czapka, też dla Oli, literki specjalnie takie koślawe, miały przypominać napis odręcznie nagryzmolony markerem:


Może od jutra ponownie spróbuję jak to jest regularnie pisać nowe notki?

wtorek, 4 lutego 2014

Sercowa sprawa...

czyli Walentynki.
Jedni to święto lubią, inni nie, obchodzą, lub ich nie obchodzi...
Oczywiście, że najlepiej by było okazywać sobie nawzajem uczucia codziennie... ale nie zawsze o tym pamiętamy, nie zawsze mamy odwagę...

A przecież wcale nie musi być kiczowato, to nie muszą być czerwone serca, można zupełnie inaczej.
Zobaczcie jakie pomysły znalazłam na ETSY (większość z nich można zrealizować samodzielnie):

Tu link do powyższego zestawienia na Etsy: I HEART YOU SOOO MUCH!
(stamtąd przejdziecie do poszczególnych sklepików, zapraszam!)

piątek, 3 stycznia 2014

Poświątecznie, noworocznie... taki groch z kapustą...

... czyli przemyślenia, pomysły na prezenty (na przyszłe Święta, ale nie tylko) i postanowienia...


Uwielbiam dostawać prezenty, uwielbiam je też dawać, a wcześniej wynajdować w sklepach albo samodzielnie tworzyć. Czasem 'wymyślają się' same, czasem trzeba się nagłowić, bo co dać komuś kto 'ma wszystko'?
Myślę, że ciekawym pomysłem jest 'coś' ze zdjęciami.
Klasyka to kubek, kalendarz czy ramka ze zdjęciem.
A co powiecie na magnesy? Tu z pomocą przyjdzie

Fabryka Magnesów to śliczne szklane magnesy już gotowe lub wykonane na specjalne zamówienie po przesłaniu zdjęć. Cyferki, literki, obrazki, zdjęcia... co Wam tylko przyjdzie do głowy!
Ja jeszcze nie zamawiałam, ale mam straszną ochotę, więc może wkrótce :)
Zainteresowałam Was? Tu dowiecie się więcej:
Blog Fabryka Magnesów
Facebook Fabryka Magnesów

Nadal w temacie zdjęć? Proszę bardzo:
Wiecie co to Instagram? Na pewno wiecie, bo mało kto nie wie.
Myślę, że są duże szanse, że macie też własne konto... ale co jeśli np. chcecie podzielić się zdjęciami z tymi, którzy konta na Instagramie nie mają?
Tu pomoże Instadruk:
Kwadraty, memoprinty, miniprinty i plakaty... To kolejna pozycja 'muszę to mieć!'
Więcej informacji:
Strona Instadruk
Facebook Instadruk

I kolejny pomysł: Graweromat czyli grawerowanie i wycinanie laserowe w różnych materiałach.


Wybieramy materiał (tektura, filc, pleksa, sklejka, korek, papier, laminaty, pudełka, gadżety), projektujemy, (to może być dowolny tekst, kształt lub grafika), wymiarujemy online, składamy zamówienie i za kilka dni cieszymy się unikatowymi gadżetami.
Mi najbardziej podoba się segregator wykonany z jednego kawałka drewna, pudełka na herbatę, kubraczki na kubeczki, długopisy i ołówki.. .  a skrzynka na butelkę wina to wspaniały pomysł na prezent dla kogoś z przyjaciół :)
Strona Graweromat
Facebook Graweromat

To nie koniec. Zajrzyjcie też tu:

http://www.crazyshop.pl/

W Crazyshop znaleźć można szeroki wybór personalizowanych prezentów. Mnie oczarowały notatniki. (Nie potrafię wybrać takiego naj, naj, przeglądam i myślę: o, ten dla mamy... a ten dla siostry!... a ten dla .... cudne są!). Zdecydowanie warte uwagi są też personalizowane magnesy, puszki z herbatą i kawą, plakaty, etui... wszystko!
Podział na kategorie ułatwia przeglądanie i wyszukiwanie wymarzonego prezentu.
Strona Crazyshop
Facebook Crazyshop

Potrzebujecie czegoś jeszcze innego?
http://pantuniestal.com/sklep/
Zajrzyjcie do Pan tu nie stał! Jak sami piszą: 'Łódzkie przedsiębiorstwo tekstylno-odzieżowe oferuje asortyment dla zdrowych i chorych'. Ciuchy, akcesoria (np. czapki, szaliki, przypinki czy torby) i coś dla domu (pościel, kubki czy etykiety na słoiki)... a wzory.... musicie to zobaczyć! Ja już myślę co by mi się marzyło...
Strona Pan tu nie stał
Facebook Pan tu nie stał

Mam coś jeszcze:
http://www.spodlady.com/
czyli 'Artykuły do wystroju wnętrz, Sklep z upominkami. Klasyka polskiego dizajnu w nowoczesnym wydaniu'. Świetne pomysły na prezenty, zestawy, przebrania i dekoracje, książki i filmy, ciuchy, i coś dla domu. Cudeńka! Już samo przeglądanie oferty to frajda i uczta dla oczu. 
Sklep Spod lady
Facebook Spod lady

Tak przeglądam, myślę, spisuję pomysły...

Myślenie i praca wymagają odpowiedniego miejsca... nie może być całkowicie cicho, ale hałas też przeszkadza. Ponoć u niektórych najlepiej sprawdzają się dźwięki, jakie można usłyszeć w kawiarni.

http://coffitivity.com/

Ale nie codziennie możemy przesiadywać w kawiarni, prawda?
Jest i na to sposób: Coffivity

Pisząc tę notkę słucham tych przyjemnych dźwięków.
I mam postanowienie na ten rok: nie planować, działać!

Motto na dziś:
Dziś będę najlepszą wersją samej siebie. Hmm... niech to będzie moje motto na cały rok!

Macie swoje motto? A może same słowa to za mało i chcecie do nich dodać obraz?
Skorzystajcie z RECITE


Ulubione słowa lub cytat wybrany na stronie + jeden z szablonów... i możecie swoje dzieło prezentować w serwisach społecznościowych, pobrać jako obraz, przesłać w formie wiadomości e-mail. Fajnie, prawda?

A jeśli nie w głowie Wam tworzenie i wolicie gotowy plakat to zajrzyjcie tu:

http://babafu.pl/main.jsp

Babafu Typography to plakaty typograficzne i personalizowane, drukowane na wysokiej jakości papierze.
Świetny pomysł na prezent dla kogoś (lub dla siebie :) )
Więcej tutaj: Babafu Typography

No mówiłam, groch z kapustą będzie :)
Ale fajnie mieć linki zebrane w jednym miejscu.
Mam nadzieję, że skorzystacie.

PS. Nie jest to notka sponsorowana, nie dostałam żadnych prezentów ani wynagrodzenia w żadnej formie.
Po prostu wpadło mi w oko, zaciekawiło, więc dzielę się z Wami :)

czwartek, 21 listopada 2013

Zimno, coraz zimniej...

... czas zatem na czapki.

Wełniana dzianina, kolorowe włóczki i filc, guziki, trochę czasu i cierpliwości i powstała sowa dla Martynki:
 Tu już na modelce:
Później uszyłam misia dla Oli:
I Ola już w czapie:
Wygląda na to, że obie dziewczyny zadowolone.
Teraz muszę się brać za uszycie jakiejś czapki-zwierzaka dla Jasia :)

PS. Proszę nie komentujcie słabiutkiej jakości zdjęć... tak to jest jak się nie pamięta o aparacie :/

poniedziałek, 18 listopada 2013

Głodny kocur...

... prawdopodobnie oznacza nadchodzącą zimę :)



 


Kocury już były, ale nadal cieszą się powodzeniem, więc co jakiś czas muszę i o nich wspomnieć.
Ten kocio we wzorki był prezentem dla żony od Pana Artura.
Uwielbiam tę dzianinę, kota szyło się sympatycznie, wiem już że się podobał, mam nadzieję, że będzie dobrze służył :)

piątek, 21 grudnia 2012

Filcowe kocurki...

Prezenty można kupować, ale można je też je robić samodzielnie :)
Poniższe zębate kocury to pokrowce na telefon komórkowy, ale w podobny sposób można też uszyć piórnik, portfelik czy brelok do kluczy.



Materiały: Filc lub sfilcowany wełniany sweter, suwak, koraliki, mulina na nos i wąsy, igła i nitka...
... no i oczywiście serce i troszkę wolnego czasu :)

czwartek, 22 listopada 2012

A jednak nadal w czerwieni...

... chyba tak naprawdę nie wierzyłam, że może być inaczej :)

Zrobiłam jeszcze kilka ragballs, czerwonych i naturalnych:


Powstały na zamówienie, więc wymagały zapakowania...
Użyłam opakowania po ozdobach choinkowych, serwetki papierowej i białego lnianego sznurka.


A skoro już o czerwieni mowa... to jeszcze karteczka z wczorajszego wieczornego kartkowania:

Wniosek: na co dzień nie przepadam za kolorem czerwonym, ale Bożego Narodzenia bez czerwieni to sobie jednak nie wyobrażam :) . A Wy?

PS. Motyw z kartki jest taki słodki, że musiałam dorobić jeszcze 3 podobne kartki.

Tej z pierwszego zdjęcia już nie mam, 3 z powyższego zdjęcia za chwilę będą dostępne w moim sklepiku w galerii BROCANTE.
Zapraszam!

środa, 19 października 2011

Jesienne otulanie....

... bo zimno, smętnie, ponuro...
Telefony w przepastnych torbach się niszczą, no chyba że są w futerałach... ale czemu te muszą być tak nudne i zwykłe? A ja mam ochotę na coś innego!

Waniliowy filc wełniany, suwak z odzysku, odrobinka muliny, 2 koraliki, igła i nitka... mam futerał na komórkę :) [Zdjęcie zrobiłam komórką, może jutro podmienię]:
Powstał też drugi, dla siostrzenicy:
Sfilcowany wełniany sweter w musztardowym kolorze, suwak z odzysku, odrobinka muliny, 2 koraliki, igła i nitka.


 I co myślicie?

wtorek, 10 listopada 2009

Powiedzmy, że to baletnica / Let's say it is a ballerina

Czasem coś robię, chociaż czasu tak mało, nie wszystko kończę, do niektórych zaczętych prac wracam, nie robię zdjęć, bo mi się nie chce, a jak coś nawet uda mi się skończyć to nie do końca jestem zadowolona, więc nie pokazuję. Nie wiem czy na jesień zrzucać winę, czy na lenistwo...
Siakiś taki nastrój mam... szkoda gadać :(
Dziękuję za tyle ciepłych słów w komentarzach, na gg, w mailach... nie wiem co bym bez Was zrobiła. Pomaleńku się mobilizuję, ale ciężko mi to idzie.

Oto jedna z prób:
W prezencie dla Martynki, na jej 3 urodziny powstała taka lala, powiedzmy, że baletnica (taki był plan).
Uszyta z kawałków tafty, bawełny, tiulu i weluru + koronka, perły, koralik gwiazdka, kawałek gumki oraz wypełnienie. Zainspirowała mnie baletnica widziana kiedyś gdzieś w necie... tak siedziała w głowie (jak znajdę to dodam źródło). Twarz narysowana cienkopisem. Oczywiście bez wykroju, na żywioł :) A, a spódniczka może być gumką do włosów :)

czwartek, 11 czerwca 2009

Pudełko w biegu / A gift box in a hurry

Pudełeczko robione w biegu, czyli gotowe pudełeczko ozdabiane szybciorem (potrzebne było opakowanie na upominek, czyli jedną z sówek).
Zdjęcia też w biegu, dlatego są jakie są.
I post też w biegu, dlatego taki bez ładu i składu.
A w biegu, bo wreszcie jest słonko, trzeba lecieć piegi łapać :)
Miłego weekendu!
Ready box decorated in a hurry, to be a gift box.
Pictures taken in a hurry, post prepared in a hurry too.
Why? The weather is so nice that I have to go for a walk, to catch some new freckles :)

wtorek, 7 kwietnia 2009

Ramka na zdjęcie / Photo frame

Mało ostatnio czasu, oj mało, ale kto go ma w nadmiarze?
Udało mi się zrobić jednak coś scrapowego (a ostatnio jakoś z tym krucho u mnie).
Pewna przemiła Ada jakiś czas temu wspomniała, że chciałaby albumik zrobiony specjalnie na zdjęcia z Afryki, albo chociaż ramkę na zdjęcie.
Na albumik zabrakło czasu, ale to się kiedyś nadrobi :), ale ramkę skleciłam.
Nie miałam specjalnych papierów, ani kolorowej drukarki... więc pokombinowałam z tego co miałam. Oto efekty (zdjęcia robione "na gorąco", więc jeszcze widać klej):

So little time, so many things to be done...
But I finally managed to do something new.
My friend, Ada, some time ago mentioned that she would like to have a special album for the pictures taken during the trip to Africa, or a picture frame.
Not having enough time I decided to make her a frame.
I didn't have special 'african' papers, nor a colour printer... so I have to use only some simple things I had. Here are the results (the glue is still wet).


Materiały / Materials:
tektura, brązowy papier, kanwa, 2 rodzaje tektury falistej, wykrój krawiecki, 2 maleńkie skrawki papierów, przeróżne guziki, sznurek woskowany, drewniane koraliki, cieniowana mulina, podkładki pod śrubki, 2 miedziane ćwieki, sznurek, bawełniana tasiemka, metalowy 'coś', brązowy tusz i oczywiście klej :) /cardboard, brown paper, enbroidery base, 2 types of currugated cardboard, sewing pattern, 2 small pieces of paper, bunch of buttons, waxed string, wooden beads, shaded cotton thread, washers, 2 copper brads, string, cotton ribbon, metal 'sth', brown ink and some glue :)

Ramkę zawinęłam w prążkowany, miedziano-złoty papier (czego na zdjęciu nie widać), dodałam szary sznurek, liście wycięte z kanwy, a na to przypięłam jedną z nowych broch.
I wrapped the frame using the coppery-golden paper (unfortunately picture does not show this), added some string, leaves made of a piece of embroidery base, and added a brooch as a bow.