piątek, 22 sierpnia 2014

Wełniany kocur

Na pierwszy rzut oka całkiem słodka gapa...
 ...ale...
 ...najpierw zamydli oczy gapowatą miną...
 ...później zawarczy i wystraszy...
 ...i nawet nie zauważycie kiedy połknie Wasz telefon!
 Ale spokojnie, masaż brzuszka go uspokaja
 Spójrzcie... przecież to całkiem dobrze wychowany...
kot-etui :)
Taaak... no wiem... co tu długo tłumaczyć, zwyczajna piątkowo-wieczorna głupawka mnie dopadła :D

4 komentarze:

Agata Fleszar pisze...

fajny kiciak, mój telefon mógłby połknąć :)

volpina pisze...

Bardzo sympatycznie opisany bardzo sympatyczny kocur na telefon ;-)

Asia pisze...

Jaki świetny!

Karola pisze...

kot wymiata!!! :D