sobota, 15 października 2011

Cierpliwość się opłaca...

- mogę to dziś powiedzieć!
Zwykle mam słomiany zapał, nie wszystko kończę, a jeśli coś mi nie wychodzi, to rzucam robotę, bo brak mi dyscypliny i cierpliwości.
Ale jeśli się do czegoś naprawdę zapalę...

Wczoraj na blogu Monique, HOMEabout, dokładnie TU, zobaczyłam cudowne zdjęcia a na nich te wspaniałe kule z papieru, i wiedziałam, że muszę spróbować. Znalazłam instrukcje i zabrałam się do pracy. Przycięcie papieru i złożenie 36 elementów, a później połączenie ich w całość zajęło sporo czasu, ale było warto :)

Wiem, że efekt nie jest doskonały, to moja pierwsza próba, ale jestem z siebie dumna :)

PS
Po poszukiwaniach w necie dowiedziałam się, że jest to kusudama venus, i szukałam na YouTube filmiku z instrukcjami. Najpierw znalazłam 'przepis' na jeden element, potem na połączenie ich w całość. Nie będę tu zamieszczać filmiku, bo wpisaniu nazwy każdy bez problemu znajdzie :)


Możecie też skorzystać z linku do schematu udostępnionego przez Rudlis:
http://img406.imageshack.us/img406/8092/venusfu1.gif


No to co? Kto spróbuje? To pracochłonne, ale wcale nie takie trudne, więc składajcie swoje kusudamy i chwalcie się rezultatami.

19 komentarzy:

rudlis pisze...

Piękna, wcale nie widać, że to Twoja pierwsza kusudama. A wiem, że do łatwych nie należy. Mnie też wciągnęło składanie origami dawno temu, ale to było tu:
http://papierowaobsesja.blogspot.com/2009/03/kusudama.html


Czekam na kolejne papierowe kule :)

cwasia pisze...

Rudlis - wielkie dzięki!
Pamiętam, że i u Ciebie widziałam prawdziwe cudeńka, ale widocznie wtedy nie byłam jeszcze gotowa na takie wyzwanie :)
Nie widać, że pierwsza? widać widać, koślawa troszkę, jajowata... ale skończyłam ją, a to jest coś :)

Laobeth pisze...

bardzo fajna :) gratuluję cierpliwości. Ja bym chyba nie dała rady :)

kasia | szkieuka pisze...

Piękna ta próba!

Aleksandra P. pisze...

cwasiu, gdzie mogę znaleźć instukcję do tego cuda?

diablica pisze...

Wygląda prześlicznie! Ostatnimi czasy stałaś się moją inspiracją :) Trzeba teraz tylko dokończyć pewne rzeczy i na porządnie zabrać się za tworzenie bloga :) Pozdrawiam :)

Betinka :) pisze...

Też kiedyś składałam takie kule i wiem doskonale ile to pracy, a Tobie udało się wytrwać. Gratuluję! Kula jest śliczna i mimo iż robiona pierwszy raz niczego jej nie brakuje :)
Pozdrawiam i zapraszam na mój nowy blog :)

Tuome pisze...

świetna :)

anet-niezapominka pisze...

niezła jesteś......
gratuluję cierpliwości:)

Gocha pisze...

Piękna ta kula :) w życiu bym nie powiedziała, że to pierwszy raz :)

Kasia :) pisze...

Wyszło ślicznie ,ja do takich prac zupełnie nie mam cierpliwości u nas w domu od "tego"jest moja córcia,pozdrawiam.

Magda pisze...

Witam serdecznie:)
Czy mogłabym się dowiedzieć na jakiej stronie znalazła Pani instrukcje do zrobienia tej kuli? (jest przepiękna)

cynka pisze...

wow!
składanie papieru to jest coś czego kompletnie nie potrafię;


(strasznie trudno czytać tekst na tym nowym szablonie , tak się zwierzę :))

Senna pisze...

A very charismatic work - in color creme beautiful. I could also present it to me very well hanging. Which large one has the ball? Best regards Senna

cwasia pisze...

Laobeth - dziękuję :* koniecznie też spróbuj, przecież nie trzeba skończyć jednego dnia, kilka elementów dziś, kilka jutro...

Kasia - dziękuję :*

Aleksandra P. - dopisałam pod postem, ale i tu napiszę: filmiki są na YouTube, wystarczy wpisać kusudama venus

Diablica - dziękuję :*
Twórz i szybko chwal się co wyszło!

Betinka - dziękuję :*

Tuome - dziękuję!

Anet-niezapominka - :)
Wielkie dzięki :*

Gocha - dziękuję!

Kasia :) - dziękuję!
Córcię 'zagoń' do składania elementów :)

Magda - dziękuję :)
Instrukcje są np. na Youtube, wystarczy szukać kusudama venus

Cynka - akurat, akurat... przecież Ty z papieru wyczarowujesz cuda cudeńka!
Co do szablonu: jest troszkę lepiej?

Senna - thank you :)
So far it is just standing on my coffee table, but I am thinking about hanging it somewhere. It is approximately 15 cm in diameter

Aleksandra P. pisze...

dziękuję:)

cynka pisze...

lepiej :)))))))))))))))

Anonimowy pisze...

Ja też taką umiem

Anonimowy pisze...

Piękna naprawdę nie widać że to twój pierwszy raz