wtorek, 18 stycznia 2011

Wreszcie skończyłam i się chwalę!

Sama chyba nie do końca wierzyłam, że mi się uda!
Ale się udało! Jakiś czas temu skończyłam pledzik z kwadracików granny squares!
I powiem Wam coś: dłuuugo to trwało, sporo włóczki zużyłam, kilkanaście razy rezygnowałam, ale po kilku dniach wracałam do pracy, i teraz mogę powiedzieć, że zdecydowanie było warto. Uwielbiam go! I jestem z niego dumna!
Może być narzutą na łóżko, fajnie zdaje egzamin jako kocyk, kiedy robię kakao i siadam wygodnie, żeby poczytać książkę.
Wreszcie zrobiłam mu zdjęcia. Oto on:
I wieczorem kubas z herbatą lub kakao, ciekawa książka, pledzik... i jestem w moim małym niebie!

20 komentarzy:

asia wu pisze...

Piękna! Zazdroszczę pracy i talentu!

Florentyna pisze...

Pledzik śliczny:-)
Masz zasłużony powód do dumy!
Pozdrawiam.

Nulka pisze...

przepiękny! dla mnie to czarna magia ;p

KASANDRA pisze...

Cudny !!! Marzy mi się taki choć w innych kolorach ...

gina pisze...

cudny jest !
wiele takich już widziałam ale ta kolorystyka podoba mi się najbardziej !

pozdrawiam serdecznie :)

Natalia Kiwibird pisze...

Ile cierpliwości - gratulacje!

Filka pisze...

gratulacje, jestes wytrwała :*
warto było, jest cudny, ma piekne kolory :)))))

Tuśka pisze...

Śliczna narzuta, a ile pracy. sama robię dla córci i idzie opornie:) tak jakty odkładam i zaczynam:)

anita22 pisze...

ja cudna,ja robie podejście już drugi raz,ale ledwo starczyło mi cierpliwości na poduszkę
cudne kolory

Tuome pisze...

cudeńko :)
zawinąć się w coś takiego wieczorkiem... faktycznie, można poczuć się jak w niebie :)

Flora pisze...

Niesamowita jesteś!!! Pledzik wyjątkowej urody... cudne zestawienie kolorów... napracowałaś się bardzo!!!

Katasiaczkowe pasje pisze...

Asiek uwazaj bo któregoś dnia go nei bedziesz miala hahahahahahaah

Grażka pisze...

Przepiękny ten pledzik.Podziwiam ile zapału i pracy w niego włożyłaś bo to baaaardzo pracochłonne. Podobny tylko kolorowy dostałam w prezencie ślubnym od cioci, a ona robiła go 2 lata. Także podziwiam twoją wytrwałość i samozaparcie :)

Iwona pisze...

No żesz boski jak cholera !!!!!

kot&malenstwo pisze...

Fantastyczny kocykopled :) Osobiście robię podobny ale dużo mniejszy - chylę czoła nad Twoja pracowitością :)

Teiwaz pisze...

Bardzo ciekawy dobor kolorow:))
Taki stonowany.
No to teraz nastepny prosze:) choc wiem ile to pracy...
i zapraszam do mnie:)
Pozdrawiam serdedcznie, K.

gulka pisze...

podziwiam jak nie wiem co! za cierpliwość. Jest cudowny :)

MOLLIK pisze...

wspaniałą i niesamowita narzuta! bardzo podobają mi się dobrane kolory

Gosia pisze...

Jest piękny! Już zaczynam kombinować żeby zrobić taki dla siebie bo ta kolorystyka jest zachwycająca.

anai pisze...

przepiękny narzuto-kocyk!
mniej więcej od 20 lat mam w planach kiedyś taki zrobić. obawiam się jednak, że nigdy nie starczy mi cierpliwości ;)))))