piątek, 26 lutego 2010

Biel i perły...

z odrobiną czerni... taką brochę wybrała p. Julia, do tego jeszcze doszły dwie inne: "śliwka w czekoladzie" i "jesienny ogród" już pokazywane wcześniej.
Miałam już nie pokazywać, ale skoro nadal są na nie chętni, a ja wciąż lubię je robić...

7 komentarzy:

Violetka pisze...

Piekne zestawienie :) Te perły dodaja neisamowitego uroku...pozdrwiam

Costa pisze...

piękne !!

cynka pisze...

piękna jest!!!

martita pisze...

bardzo ładna :)
te brochy wciągają niesamowicie, ja też lubię je robić :)

druga szesnaście pisze...

uwielbiam twoją kwiatową poezję...

scrapkowa maniaczka pisze...

Cudowna broszka. Taka "zwiewna".
Niesamowita !!!!!!!!!!!!!!

anet pisze...

pokazuj pokazuj, wiesz, że lubimy oglądać Twoje brochy:)