wtorek, 14 lipca 2009

Czas na bordową sówkę / Red owl brooch

Dziś zajawka w niełasce, czeka na większą ilość wolnego czasu.
Ale w piątek powstała nowa broszka sowa/
Yesterdays sneak peak has to wait - no time.
But here is something new, an owl brooch created on Friday:

A teraz czas na słodkości / And time for some sweets:

Tsumiko tworzy torby którymi już od dawna się zachwycam, a teraz postanowiła się podzielić swoimi skarbami /
Tsumiko creates amazing bags, and decided to givaway some of her treasures:
Gulka z okazji rocznicy swojego bloga wyszydełkowała takie słodkie misiaki: Henryka i Gabrysię. Zachwycam się i lecę stanąć w kolejce :) /
Gulka's blog is 1 year old, and here are Henryk (Henry) and Gabrysia (Gaby) she wants to give some of us.
A Kraina Filcu ma dla szczęśliwca takie cuda /
Kraina Filcu also has something for us:
No i weź się człowieku nie zaśliń!
Jasne, że stanę we wszystkich 3 ogonkach, niecierpliwie przestępując z nogi na nogę - może gdzieś mi się poszczęści? /
I'm simply drooling!
So I'm standing in all queues, fingers crossed.

9 komentarzy:

martita pisze...

sówkaa jest boska! :D podoba mi się jej kolorystyka...

Drycha pisze...

ta sówka to taka... hehehe jak po drinku ;) albo paru :D

Peninia pisze...

Rewelacyjna jest ta sówka...poprostu cudo...oczu nie mogę od niej oderwać...woow :))
pozdrawiam wakacyjnie !

zielonooka pisze...

sówka jest bombowa:))

gulka pisze...

ale wariatkowa sówka :) sliczna

gazynia pisze...

Fajna ta sówka:-)))

Flora pisze...

sówka urocza... bordowość jednak jest dla mnie bardziej żółta... ale to pewnie wina upału... ;-)))

I czekam niecierpliwie na dalszą część od tej łapki... ;-)))

wandar-wanda pisze...

sliczne sa twoje prace ,
pozdrawiam.............

anet pisze...

super sówencja! ale jaki ma brzuch! świetny materiał:)