poniedziałek, 2 czerwca 2008

Junior, mój kocur / Junior, my cat

Yoasia przypomniała mi w ostatniej chwili o konkursie na forum...ale udało się, zdążyłam.
Temat: Zwierzaki, zwierzęta, nasze pupile.

Mam takie zdjęcia, które wyjątkowo lubię, oto jedno z nich - oto mój wspaniały kocur Junior. Niestety zostało mi tylko to i kilka innych zdjęć, Juniora już od prawie dwóch lat z nami nie ma.
Bardzo się rozchorował, leczenie nic nie dało...Był wyjątkowy i zawsze go będziemy pamiętać.

Yoasia reminded me about the competition on uor forum when the time was almost up, ...but I made it, on time.
Theme: Animals, our pupils.

I've got some pictures I like the most, here is one of them - my beloved tomcat, Junior. Unfortunately I have only this and a few more pictures on him, it is almost 2 years as Junior is gone.
He was very ill, treatment didn't help... He was special, we will always remember him.

Szkoda, że prace były tylko 4. Wszystkie były wspaniałe :). Dzięki ankiecie wiemy kto dostał ile głosów - pierwsze miejsce zajęła Yoasia, drugie ja (szok!), trzecie Tores i czwarte Truskawka.
Gratuluję wszystkim, sobie też :)
That's a pity that there were only 4 participants. All works were amazing :). Thanks to the voting we know who received the biggest number of votes - the winner is Yoasia, I was second (I am shocked!), third was Tores and Truskawka was fourth.
Congratulations to you girls, and to myself :).

10 komentarzy:

anet pisze...

śliczny scrap!!!! Joasiu proszę o wiecej:)

lara pisze...

cudny!
ja nie wiedziałam, na który zagłosować;)
bo wszystkietakie ładne:)

Renny Berryboar pisze...

Świetne zdjęcie i wspaniały scrap :) Przykro mi z powodu Twojego Przyjaciela :( Koty to na prawdę wspaniałe istoty...

cwasia pisze...

Anet - dziękuję :)Jak będzie więcej to na pewno pokażę

lara - :) dziękuję

renny - dziękuję
Junior był wyjątkowy, dobrze że zostały nam zdjęcia, i na szczęście mamy jeszcze kotę Rudą i psa Dextera

Costa pisze...

Śliczny scrap.. siem wzruszyłam strasznie jak doczytałam , że juniora już niema.... przykro mi bardzo na pocieszenie tylko napiszę , że koty maja 7 żyć
( moja kocicca mi powiedziała ) i teraz jest mu juz lepiej, jest zdrowy i szczęśliwy.

nowalinka pisze...

Fajny ten koci scrapek :)

Fryne pisze...

ja też gratuluję!
zdjęcie urokliwe, a skrap smutny taki trochę przez tę historię :( ale piękny...

cwasia pisze...

costa - :* dziękuję
teraz kiedy największy ból minął mogę myśleć o tym, ile dał nam radości, i wiem, że za Tęczowym mostem jest mu lepiej

nowalinka - :* dziękuję

fryne - :* dziękuję
może troszkę faktycznie smutny, ale staram się nie myśleć o jego chorobie, tylko o tym jaki był niesamowity, drugiego takiego nie będzie

finnabair pisze...

śliczny scrapek kociarski... naprawdę ma klimat, super!!!!!

pasiakowa pisze...

Śliczny skrap!
I faktycznie lekko smutny przez historie... ale z drugiej strony patrząc na zdjęcie można przypominać sobie same dobre chwile :)