poniedziałek, 3 marca 2008

Ojoj...strzelają do mnie...i to jak!

Koniec tego dobrego....
Ja tu pilnie pracuję, pokusy powyłączałam, nawet pocztę sprawdzam co 2 dni, żeby mnie nic nie kusiło, zaległości mam na forum, na blogu.... we wszystkim i wszędzie chyba mam zaległości, a tu do mnie strzelają jeszcze, normalnie regularny ostrzał :)
Ustrzeliły mnie: Barbarella, Marsza, Agnieszka-Anna, Zielona, Anai.

Aby wziąć udział w zabawie należy:

  1. podać linka do bloga osoby która nas ustrzeliła,
  2. zacytować na swoim blogu zasady zabawy,
  3. wpisać 6 nieważnych, śmiesznych rzeczy na swój temat,
  4. “strzelić” do następnych 6 osób
  5. uprzedzić wybrane osoby zamieszczając komentarz na ich blogu

6 rzeczy...myśleć, myśleć....rany...przecież ja nie mam żadnych smakowitych sekretów...coś jednak muszę napisać:

  1. Jestem leniem, mogłabym się całymi dniami wylegiwać z książką, kawusią, ciastem czy inną słodyczką, ale jak urlop czy inne kilka dni wolnego to wolę 'na aktywnie', z łażeniem, zwiedzaniem, wstawaniem skoro świt.
  2. Odkąd zakochałam się w scrapowaniu potrafię wstać raniutko i pierwsze kroki kieruję do kompa i do ekspresu....błogość! Czytam co nowego na forum, na blogach i popijam kawkę. Zachwycam się i inspiruję, później idę na zakupy...i wracam bez chleba, ale za to z nowym dziurkaczem albo motkiem włóczki (dobrze, że wybór w moim miasteczku mały, bo by było gorzej)
  3. Nie lubię koloru czerwonego na mnie, nie mam żadnego czerwonego ciucha ani dodatku, ale w scrapach - a i owszem, może być nawet dużo czerwieni. Normalnie sama się siebie boję (a jutro mam plan kupić sobie kolczyki z czerwonymi kuleczkami, ciekawe co będzie następne?)
  4. Mam 1001 pomysłów na minutę i .... często na pomysłach się kończy - dzień jest za krótki, czegoś mi brakuje, odcienie się nie zgadzają, 'pomyślę o tym jutro'...słomiany zapał.
  5. Jestem uzależniona od kawy, słodyczy, muzyki, filmów, pluszowych miśków...no powiedzmy, że więcej uzależnień nie pamiętam...doszło nowe - namiętnie szukam nowych papierów, dodatków, materiałów...ale jeszcze nie kupuję, muszę wszystko przemyśleć, rozważyć, przekalkulować :) A skoro nie kupuję, to mi wszystkiego brakuje, najbardziej oczywiście tych najpotrzebniejszych rzeczy :(
  6. Lubię łapać kilka srok za ogon w tej samej chwili, a co jakiś czas są to nowe 'sroki' - było układanie puzzli, rysowanie, robienie kartek było i jest, mam ochotę na decoupage, biżuterię, haft krzyżykowy, szycie na maszynie, robienie na drutach i na szydełku, chciałabym pysznie pitrasić...życia mi chyba nie starczy na popróbowanie tego wszystkiego...

Ufff...aż mam wypieki. Ciężko było zacząć, ale jeszcze klika bym wymyśliła, jednak skoro 6 to 6. No to teraz: Coffee, Anet, Fryne, Yoasia_71, Kamaftut i Pasiakowa.


1 komentarz:

kamaftut pisze...

Ponieważ zauważyłam, że Cię tylko 5 zastrzeliło, to ja teraz PIF, PAF ostateczne rozegranie :)

Kurde trudno kogoś ustrzelić :P