sobota, 9 sierpnia 2014

Szaro-białe cudeńko, czyli ponownie kubkowo

Całkiem niedawno było o miłości do kubków...
I muszę wrócić do tematu, bo zobaczcie co znalazłam:


Teraz pysznie z niego smakuje kawa, ale późną jesienią i zimą chyba będzie idealny do gorącej czekolady z bitą śmietaną... mniam! Piękny, prawda?
(Ale ale... czy on Wam nie przypomina kubka z kolekcji Green Gate?)

PS. Szukałam, szukałam i znalazłam:
skoro wszystko już było wcześniej wymyślone, to teraz wszyscy czerpią od siebie nawzajem, firmy inspirują się projektami konkurencyjnych firm. I zobaczcie:

- Kubek Blue Rose, seria Mynte - Ib Laursen

- Kubek Audrey Mint - Green Gate
- Kubek Audrey Grey - Green Gate
Prawda, że podobny? Tylko, że powyższy oryginalny kubek Audrey Grey wyprodukowany przez firmę Green Gate kosztuje ok 50 pln, a ten z moich zdjęć.... 11 pln :)

7 komentarzy:

Mika pisze...

Ale piękny.Po prostu zakochałam się w nim, też taki chcę...Pozdrawiam serdecznie:))

Asia pisze...

Piękny kubeczek, na gorącą czekoladę ze śmietaną jak znalazł :)
I fajnie, że tak tanio ;)

Niebiesko_Oka pisze...

Cudny kubek! W takim to wszystko
smakuje lepiej ;).

anuk_pl pisze...

Śliczny! Też się nieraz nie mogę oprzeć ślicznym kubeczkom na sklepowej półce ;)

ika pisze...

a gdzie to taki kubas można znaleźć? :)

Diana Rz. pisze...

Też jestem fanką kubków :) Twa zdobycz jest śliczna :)

cwasia pisze...

Mika - kubas możesz kupić w Kętrzynie, w sklepie Kredens. Może gdzieś w necie też, ale nie szukałam. Albo, jeśli bardzo Ci zależy napisz do mnie e-mail i coś wymyślimy.

Asia - :)

Niebiesko_Oka - zdecydowanie!

anuk_pl - no bo jak się oprzeć skoro tyle cudeniek w sklepach czeka?

ika - w Kętrzynie, w sklepie Kredens :) (ewentualnie mogę być pośrednikiem :) )

Diana Rz. - prawda? :)