środa, 14 listopada 2012

Z zieloną aksamitką...

.... ponownie świąteczne, takie raczej skromne... baza, stara książka, kawałki kartonu kremowego,bordowego, i musztardowego, stempel, tusz, gwiazdki z grungeboardu i zielona aksamitka.
To tyle... Tylko 3, jakoś nie mam głowy...




4 komentarze:

speckled fawn pisze...

bardzo ucieszyłabym się gdybyś wpadła do mnie na linky party - imprezkę z linkami, wszystkie blogerki diy itp. mogą wrzucać linki do swoich najciekawszych postów żeby inni odwiedzający mogli do nich trafić :) fajnie by było gdybyśmy się wszystkie mogły poznać (my blogerki), bo jednak bardzo ciężko takie blogi znaleźć. zapraszam!:)
www.speckled-fawn.blogspot.com

moniFaktura pisze...

Ale piękny stempel masz w swoim posiadaniu, i cudownie go używasz. Wszystko tworzy klimatyczny, ciężki, nieco retro nastrój :)

Halina pisze...

Ładna kartka, nie skromna, pomysłowa.

Monika Bastet pisze...

Bardzo ładne,pozdrawiam :)