niedziela, 10 kwietnia 2011

Projekt 365 fotek...

... tak, tak, nie do wiary, ale postanowiłam spróbować!
Do tej pory się nie chwaliłam, bo nie wiedziałam na ile mi wystarczy samozaparcia :)
Zaczęłam 21 marca, 21 fotek już za mną, to chyba obiecujący początek, więc wreszcie się przyznaję.
Nie mam wypasionego aparatu, zdjęć nie umiem fajnych robić, ale co tam!
Jeśli jesteście ciekawe zapraszam tutaj:
ale lojalnie ostrzegam, że nudne te moje zdjęcia, przeważnie nieostre, główna bohaterka to Ruda, dłubanina wszelaka i... jedzenie :)

Kilka przykładów, na zachętę (albo dla odstraszenia):
 
 
 

4 komentarze:

cynka pisze...

na zachętę:)
i wytrwałosci życzę !!!

gulka pisze...

oj tam oj tam zaraz nudne :P trzymam kciuki i bede zagladac :)

UpartaWeganka pisze...

bosko!! też tak bede robić:)!

Wiedźma pisze...

kocham Twojego kota :) cudne zdjęcia :)