poniedziałek, 15 listopada 2010

...Skleroza?...

... wstyd się przyznać, ale na to wygląda :(
O czym mówię?
Otóż tak.... jakoś tak w pierwszych dniach sierpnia przemiły Pan Kuba napisał do mnie z pytaniem, czy w tym roku, tak jak w zeszłym, wezmę udział w akcji promocyjnej IKEA. Zgodziłam się, katalog dostałam... i do tej pory nic nie zrobiłam :( Najpierw nie mogłam, potem zwyczajnie zapomniałam, ale co to za wytłumaczenie...).

A co mi o tym przypomniało?
Otóż dziś zobaczyłam reklamę w TV, o tę:



Fajnie zrobiona, prawda?

(jeśli nie widać filmiku to możecie go zobaczyć TU)

Ale wracając do tematu: strasznie mi wstyd!
Teraz to już musztarda po obiedzie... ale skoro obiecałam, to się muszę dotrzymać słowa!
Tyle, że już nie dziś, bo nie mam zdjęć.

Znaczy CDN :)

PS1. W poniższym poście "Reaktywacja" nadal można się wpisywać, powiedzmy do piątku do 15.00, wieczorkiem zrobię losowanie :)


PS2. [nieco później] Co to ja jeszcze chciałam? Aaaa... polecicie mi coś na pamięć?

5 komentarzy:

Licho_Nie_Spi pisze...

Mniej zajęć. I notes, jeśli nie można ich zmniejszyć.
Też tak mam.

boniusia pisze...

lecytynka moja droga...

nawet najlepszym sie zdaza wiec uszka do gory!

Jaszmurka pisze...

Ja niestety nic dobrego polecić nie mogę... boooo sama mam demencję starczą od urodzenia o_O

A reklama w pytunię jest! na fejsie już wyczaiłam :P

lejdik pisze...

Najlepsze na sklerozę- zmniejszyć sobie obowiązki, zwiększyć czas przeznaczony na leżenie i pachnienie;):D A tak serio, chyba wszystkie to mamy:)

agni pisze...

O tak, też lubię tę reklamę, nawet bardzo! Genialna :)