poniedziałek, 5 maja 2008

Szydełkowa Panna Misia / Crocheted Miss Bear

Pierwszy misiek był szkaradny nieco, i wyglądał bardziej jak smutny piesek, ale się nie poddałam i powstała Panna Misia:
*My first crocheted bear was rather ugly, looked more like a dog, but I did not give up, and here is Miss Bear

6 komentarzy:

aga pisze...

Słodka :)

Renny Berryboar pisze...

No widzisz! Teraz Misiu ma Pannę, z którą może spędzać czas :) To "MiSie" podoba. Czekam na dalsze rozwinięcie sytuacji... jakieś potomstwo czy coś ;P

Anonimowy pisze...

cudny jest ten misiaczek...słodki i uroczy. i bedzie piekna z nich para:)

yoasia

jasminowasia pisze...

cudna jest i te oczętaaaaa :)

anet pisze...

pięknie!

yovi pisze...

jestem pod wrazeniem!
Jakbym miala chociaz podstawy szydelka to bym sprobowala..

Sliczna ci wyszla, kolejna bedzie lepsza :)